DOBROMIEJSKA LIGA PIŁKI SIATKOWEJ

Spis treści

Coraz ciekawiej w Dobromiejskiej Lidze Piłki Siatkowej

W 3 kolejce rundy rewanżowej XXVI edycji DLPS rozegranej w dniach 13-14 lutego lider rozgrywek Dobromiejski Auto-Handel stracił pierwszy punkt w meczu z AKS Kormoran Olsztyn a najmłodsi zawodnicy z MKS SP1 wygrali swój pierwszy mecz. Ciekawie też było w meczu Reszta Świata - Lasy 2 . Jedynie bez emocji było w meczu Abram Team Olsztyn -Barczewo. Zespół Pawła Polechońskiego pozwolił na ugranie dla Przemka Dąbrowskiego i kolegów tylko 50 punktów. Jednak najwięcej emocji i dobrej siatkówki dostarczył mecz pomiędzy zespołami kandydującymi do zwycięstwa w lidze pomiędzy AKS Kormoran Olsztyn a Auto-Handel Dobre Miasto. Do grona faworytów zaliczany jest jeszcze olsztyński Abram Team, ale po stracie trzech punktów z powodu nie rozegrania meczu w 2 kolejce z Oldboysami szanse na zwycięstwo tego zespołu maleją. W czwartkowy wieczór 13 lutego oglądaliśmy dobre widowisko siatkarskie pomiędzy liderem a viceliderem rozgrywek. Oba zespoły wystąpiły w prawie optymalnych składach. AKS Kormaran: Paweł Żmudziński, Mateusz Pietrzak, Bartosz Jarus, Krystian Wojtkewicz, Maciej Stuka, Paweł Reda. Auto-Handel: Przemysław Polechoński, Mariusz Kozłowski, Michał Bakuła, Michał Głowacz Kamil Koszewski, Arkadiusz Bursa, Artur Głowacz, Wojtek Pałejko. Od samego początku meczu byliśmy świadkami bardzo wyrównanej gry. Pierwsze dwa sety wygrał AKS Kormoran do 20 i 24. Paweł Żmudziński dobrze rozgrywał na środek dla Surowika i Stuki, na skrzydła i drugą linię dla Wojtkiewicza, Redy i Jarusa którzy rzadko się mylili i zdobywali punkty najczęściej w pierwszej akcji.  W obronie dobrze sobie radził Pietrzak grający na pozycji libero. W trzecim secie nadal trwała dobra pasa olsztynian, którzy nadawali ton grze i byli już bliskiej wygranej za 3 punkty. Prowadzili 20:18. Jednak doświadczeni i równie dobrze grający zawodnicy Auto-Handlu doprowadzili do wyrównania  a zawodnikom AKS zabrakło koncentracji w końcówce seta. W tym momencie dobrze grający Krystian Wojtkiewicz kilka razy przestrzelił w ataku. AKS nie odpuszczał i doprowadził do remisu 23:23. Jednak ostatnie słowo w tym ważnym dla losów meczu secie należało do Przemka Polechońskiego i kolegów którzy wygrali do 23. Zawodnicy Auto-Handlu to doświadczeni siatkarze i dobrze grający jako zespół. Tak było i w tym meczu. Auto-Handel grał na swoim dobrym poziomie jednak zawodnicy AKS-u byli tego wieczora dobrze zmotywawani i wysoko postawili poprzeczkę przeciwnikom. Zasłużenie wygrali dwa i powinni wygrać trzeci. Zabrakło im jednak koncentracji w końcówce trzeciego seta. Historie meczów Auto-Handlu z silnymi zespołami grającymi w dobromiejskiej lidze są bardzo podobne. Na wygraną z Auto-Handlem mobilizowały się takie zespoły jak olsztyńskie Chemik czy Emigranci, lidzarski Wenglorz czy wielokrotnie Team Cresovia Górowo Ilaweckie. Najczęściej zespoły te wygrywaly pierwsze dwa sety, natomiast trzeci set wygrywał Auto-Handel i cały mecz  3:2. Tak było i tym razem. Dzielnie walczący zawodnicy AKS-u przegrali następne sety do 20 i 12 i cały mecz 2:3. Ładny mecz. Tego samego wieczoru rozgrywany był równolegle mecz pomiędzy najmłodszymi i najstarszymi zespołami MKS SP1 Dobre Miasto i Orłami Dobre Miasto. W małej sali przyszkolnej lepiej poradzili sobie adepci siatkówki prowadzeni przez Macieja Zielińskiego i wygrali z Orłami 3:2. Już w pierwszym meczu byli bliscy wygranej z Orłami lecz przegrali w teabreaku. Jest to pierwsza wygrana tego zespołu w lidze dobromiejskiej i zasłużona ponieważ ten młody zespół  z meczu na mecz gra coraz lepiej. A o takich nazwiskach jak: Kacper Sienkiewicz, Wiktor Pusz, Maciej Szumny, Jakub Sienkiewicz, Maciej Kołodziejek, Artur Matskyan czy Mateusz Bujanowski jeszcze usłyszymy. W piątek 14 lutego rozegrany został tylko jeden mecz, ponieważ zawodnicy Czarnego Lotosu z powodów zdrowotnych poprosili o przełożenie meczu . W ostatnim meczu tej kolejki pomiędzy zespołem lidzbarskim „Reszta Świata” a dobromiejskim „Lasy-2” byliśmy świadkami kolejnego 5-setowego pojedynku. Faworyzowani leśnicy przegrali z zespołem Matuesza Wróblewskiego 3:2. Pierwsze dwa sety wygrane do 18 i 22 „uśpiły” czujność leśników którzy w secie trzecim popełnili zbyt dużo błędów. Natomiast ambitnie grający przeciwnicy poprawili skutecznosc przede wszstkim w bloku i od początku prowadzili 5-6 punktami. W końcówce poderwali się leśnicy i doprowadzili do remisu 22:22. Jednak trzy ostatnie punkty  zdobył zespół „Reszta świata” i zasłużenie wygrał seta. W tym meczu po raz kolejny sprawdzio się powiedzenie że jeżeli nie wygrywasz 3:0 to przegrywasz mecz 2:3. Kolejne sety dla „Reszty świata” wygrane do 20 i 14. W meczu wyróżnił się Mateusz Pencarski. Zazwyczaj gra na dobrym poziomie ale w tym meczu zagrał rewelacyjne w każdym elemencie gry. Gratulacje dla Matusz Wróblewskiego i zespołu za wygraną i coraz lepszą grę zespołu z meczu na mecz.

Informację przygotował 16 lutego 2020 r. Andrzej Kuptel

 Link do galerii